poniedziałek, 18 lipca 2016

Woodstock 2016- praca i zabawa!

Wróciłam!  :)

Nie było mnie aż cały tydzień, w tym czasie byłam na najpiękniejszym festiwalu świta czyli na Przystanku Woodstock! <3 Byłam już na nim piąty raz, ale tym razem również tam pracowałam. Na górce ASP dla BlaBlaCar malowałam woodstokowiczów farbami UV.
 Ależ było zabawy!


Każdy kto mnie odwiedził miał szalone pomysły i opowiadał najciekawsze historie. 
Wszyscy serdeczni i uśmiechnięci niezależnie od pogody.
A pogoda była kiepska bo na tydzień do może z 3 dni były słoneczne.

Na festiwal jechałam z mocnym postanowieniem zrobienie na sobie ciekawych szalonych makijaży i sprzęt do tego pojechał ze mną. Niestety deszcz lub upał, brak snu i ciągłe szukanie czegoś w namiocie zniechęciły mnie. No i plus kiedy mój facet mówi "Wyglądasz tak słodko bez makijażu, nie maluj się dzisiaj" też nie pomagało. No więc potraktowałam to też jako urlop od makijażu. 
Chociaż nie od korektora pod oczy! Chwalmy ten produkt! ;)

Oczywiście musi być też fotorelacja:

A w pierwszy dzień robiłam koleżankom sombre farbami w sprayu taka zabawa!

Paula
 (Naturalnie ma bardzo ciemnie prawie czarne włosy, tak więc duże ilości takiej farby pokryją nawet ciemne włosy! :))

Kasia



My :)



Moje miejsce pracy, błotko i cudowny BlaBlaCar.




Mój widok z pracy.


Cudne kolory farb UV od Kryolan i pamiątkowa przepustka. :)



A tutaj parę zwariowanych, kolorowych osób.




Już po pracy, ostatni dzień. <3




Mój woodstokowy makijaż czyli ulubione produkty.


* Płynny kamuflaż Catrice 010
* Puder prasowany transparentny 3S 302 Inglot 
* Róż kremowy Tickled CB13 NYX 
* Zalotka do rzęs Inglot
* Tusz do rzęs Rocket Volum Express Maybelline
* Kohl na linie wodną 080 Natural Glaze Max Factor
* Brwi- Color Tattoo 24, 40-Permanent Taupe Mayballine (zapomniałam ustawić do zdjęcia ;))
* Pomadka ochronna Tisane

Jeśli chciałam poczuć się pomalowana chwytałam po mój ulubiony zestaw, pomadka matowa Inglot 411 i konturówka do ust Golden Rose Dream Lips Lipliner 410.



<3

Jeśli ktoś z Was zastanawia się nad tym czy za rok jechać na ten festiwal to mówię Wam jedźcie! Nie pożałujecie! Jeśli boicie się brudu i trudu mieszkania w namiotach i korzystania z toitoi itd, nie martwcie się! Ja jestem osobą bardzo czystą, i tam również czysta byłam oczywiście im więcej razy jadę tym mniej czystością się przejmuje ale da się. :) Najważniejsze jest nasze nastawienie i przygotowanie, ale to tak jak ze wszystkim. 
Plus ludzie z którymi będziemy dzielić te chwile. Wspomnienia zostają na zawsze!


I po festiwalu...


Może do zobaczenia za rok, chociaż na te 3 dni... ;)

Dorota

sobota, 9 lipca 2016

Natura sposób na relaks.

Las.

Żyjemy w pięknym kraju i pomimo wszystkich trudności życia codziennego warto jest czasem docenić piękno które nas otacza. Natura to perfekcja, wykreowana przez siebie nie przez człowieka. Czasem jej pomagamy ale często przeszkadzamy.



Gdy wchodzę do lasu czuje się jak w jakiejś baśniowej krainie. Może dlatego tak lubię baśnie, albo dlatego tak lubię lasy, hmm... 
I ta muzyka natury; wiatr, drzewa, ptaki i inne zwierzęta. Las żyje, podczas gdy ja go podziwiam i rozmyślam. 


To tam właśnie mogę oczyścić swój umysł. Najlepiej czuję się w lesie sama. Sam na sam z naturą, Ale dobre towarzystwo też jest mile widziane. ;)




Zachęcam Was również na piesze wędrówki po naszych lasach! 





"To ryzykowna sprawa wychodzić za próg domu, uważaj na nogi, bo nie wiadomo, dokąd cię poniosą."
Bilbo Baggins
Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia, J.R.R. Tolkien 

Polecam,

Dorota ;)

wtorek, 5 lipca 2016

Brokatowe łzy.



To kolejny Bardzo modny teraz trend. Łzy mogą być w każdym kolorze, o każdej wielkości. W tym makijażu zdecydowałam się na błękitne. W skończonym makijażu czułam się jak wróżka i przykro  było mi go zmywać. ;) W tym roku na Woodstocku na pewno będę miała łzy szczęścia, może tym razem srebrne. :)




Produkty użyte do tego makijażu oczu i ust:
Cienie do powiek Inglot i NYX, NYX Vivid Brights Eyeliner VBL06, NYX Glitter Primer <3, Inglot ozdoby do ciała ZL5, NYX Brokat GLI 11.




piątek, 1 lipca 2016

Rainbow skull.

A o to mój ostatnio ulubiony makijaż.
Czułam się z nim świetnie i żal było go zmywać. :)



Wykonanie makijażu zaczęłam od bazy czyli podkład itp. Następnie kolej przyszła na oczy. Bardzo lubię połączenie mocnych kontrastowych kolorów. Są na prawdę soczyste, radosne i letnie! :)
A potem to już szkicowanie naszej szczęki i tutaj pomocą zawsze jest internet. Każdy ma inna szczękę i inaczej ją maluje. W tym makijażu postawiłam na taki kształt który później kolorowałam cieniami. A na sam koniec moje srebrne zęby ozdobiłam brokatem. :D

Produkty użyte do tego makijażu:
Baza: Baza pod podkład Technic Prime it, Podklad Inglot HD 79, Korektor pod oczy Catrice Liquid Camouflage, Puder sypki Inglot 3S 31, 
Brwi: Najpierw wypełnione kontórówką do brwi w żelu Inglot 11 i 21, NYX Color Mascara Mint Julep, kontór- Kryolan Supracolor,
Oczy: Matowe cienie do powiek Inglot i błyszczące NYX Prismatic Shadows, Eyeliner w żelu Loreal, sztuczne rzęsy Ardell Demi Wispies
Kolorowa szczęka: Matowe cienie Inglot Freedom System, srebrna kontorowka do powiek w żelu Inglot 92, brokat Inglot XL5,  kontór- Kryolan Supracolor,